Podcinanie pni jabłoni - w praktyce
znacznie mniejszym plonem. W celu ograniczenia wzrostu drzew skuteczną metodą jest podcinanie pni. Zabieg ten przeprowadza się w okresie od tygodnia przed rozpoczęciem kwitnienia do tygodnia po zakończeniu. Jeżeli zabieg nacinania pni zostanie przeprowadzony zbyt wcześnie, istnieje wówczas ryzyko zahamowania transportu rezerw pokarmowych z korzeni do wyższych partii rośliny, jeżeli zaś za późno – może nastąpić silna redukcja wielkości owoców. Zabieg ten, poza zmniejszeniem siły wzrostu drzewa, powinien także wpłynąć na uzyskanie większej ilości zawiązków owoców, a co za tym idzie – zwiększenie plonowania.
U siebie nacinanie pni przeprowadzałem w fazie początku różowego pąka. Pierwsze nacięcie po jednej stronie pnia na wysokości około 15-30 cm od ziemi, drugie zaś około 20-30 cm nad pierwszym po drugiej stronie. Należy nacinać nie więcej niż 45% pnia z jednej strony. W niektórych przypadkach samo delikatne nacięcie kory daje dobre rezultaty. Efekt większej ilości jabłek w pierwszym sezonie może być praktycznie niezauważalny. Jednak większość pędów jednorocznych już w pierwszym roku po nacinaniu pni została zakończona pąkami kwiatowymi, a wzrost drzew zdecydowanie się uspokoił. To co zaobserwowałem podczas zimowego cięcia jabłoni, na kwaterach z naciętymi pniami to przede wszystkim bardziej równomiernie zapąkowanie większości gałęzi.
Z racji tego że rany po cięciu na niektórych drzewach praktycznie się zabliźniły i zrosły, nacinanie pni powtórzę w tym roku w podobnym terminie, 10 cm nad ostatnim cięciem z obydwu stron.
Ze względu na odmiany łatwo ordzawiające się tj. Golden, nie zaleca się przeprowadzać takiego zabiegu!
Źródło: up.poznan.pl
Komentarze
Prześlij komentarz